| news
historia
trener
galeria
zapisy
treningi
filmy
linki
e-mail
Jackie
Chan
home
|
MARIUSZ
MICHALCZUK- trener Thunderkick od początku istnienia tej sekcji Taekwon-do
w Białej Podlaskiej.
Nie jest to normalny człowiek, bo jak sam twierdzi: "...nie ma ludzi
normalnych, są tylko nie do końca zbadani", zresztą z normalnymi nie
da się wytrzymać.
Człowiek uznawany w naszym społeczeństwie za normalnego na pewno nie
zachowuje się tak, jak ma to w zwyczaju czynić pan Mariusz Michalczuk.
Zachowania tego pana nie wszystkim przypadają do gustu (trudno co robić?),
a i on sam częściej na tym traci, niż zyskuje. Nie traci on jednego,
a mianowicie poczucia humoru. Nie czas i miejsce by się o tym rozpisywać,
jednak każdy kto miał do czynienia z panem Michalczukiem wie doskonale
o co chodzi.
Żarty się skończyły!!! Czas na poważnie podejść do tematu niniejszego
rozdziału, tylko jak to zrobić skoro facet, o którym ma tu być mowa
jest: "całkiem niepoważny" (tak zwykł był mawiać wychowawca pana Mariusza
Michalczuka ze szkoły podstawowej - poznał się na nim - jak na wychowawcę
przystało).
Spróbujmy jednak od czegoś zacząć.
Skoro trener Taekwon-do, to musiał kiedyś rozpocząć treningi, a jak
już się zapisał, to ktoś go uczył, jak go uczył, to ciekawe jak mu szła
nauka tej sztuki walki?
Pierwszym trenerem pana Mariusza Michalczuka był nie żyjący już Wojciech
Koroluk.
Nie długo jednak, bo po miesiącu intensywnych ćwiczeń M. Michalczuk
został przeniesiony do grupy starszej, którą prowadził pan Zbigniew
Bujak.
W owym czasie tj. 1987 r. W Białej Podlaskiej istniały tylko dwie grupy
ćwiczących: młodsza i starsza.
W zimie 1987 roku do Białej Podlaskiej przyjechał koreański instruktor
międzynarodowy pan Chon Dae Yong VI dan, który
przeprowadził egzamin na stopnie szkoleniowe. Mariusz Michalczuk uzyskał
na tym egzaminie stopień 8 kup (żółty pas).
Ogromny wpływ na poziom prezentowanych umiejętności pana Michalczuka
miały wizyty koreańskiego mistrza Chon Dae Yong`a, u którego zdawał
on egzaminy na wszystkie stopnie szkoleniowe od 8 do 1 kup. Na czarny
pas i stopień mistrzowski I dan egzamin przeprowadził pan Kim Jong Su
VI dan, było to w 1991 roku.
Kariera zawodnicza pana Michalczuka rozpoczęła się od turnieju w 1988
r. w którym brały udział kluby z Lublina, Lubartowa, Kraśnika i Białej
Podlaskiej.
Jednak pierwszy znaczący sukces osiągnął zdobywając II m-ce na turnieju
międzynarodowym w Zakopanem, gdzie w swojej koronnej konkurencji (układy)
pokonał najpierw Jarosława, a następnie Mariusza Suskę, by dopiero w
finale konkurencji uznać wyższość zawodnika z Uzbekistanu (III dan).
Zaznaczyć należy, że w/w zawodnicy tj. M i J Suska uznawani byli za
niepokonanych i najlepszych w Polsce, bardzo rzadko ktoś z mini wygrywał,
posiadali stopnie mistrzowskie (M.Michalczuk 1 kup), no i polscy sędziowie
bardzo się do nich przyzwyczaili (z przerwami trwa to do dziś). Ich
pech polegał na tym , że na turnieju w Zakopanem sędziowie byli międzynarodowi
i zupełnie nie wiedzieli, że mają do czynienia z niepokonanymi, dlatego
sukces jest tym cenniejszy, iż oceny dokonano bezstronnie.
Turniejów międzynarodowych w karierze pana Michalczuka było więcej:
Kassell - RFN - podróż super szybkim autem marki Nysa przez Polskę,
NRD i pół RFN, Rostock - NRD - podróż samolotem (produkcji ZSRR) ze
skrzydłami które wyglądały tak jakby miały za chwilę odpaść i wiele,
wiele innych, z których oprócz wspomnień zawsze przywoził trofea.
Od 1989 roku pan Mariusz Michalczuk startował we wszystkich edycjach
Mistrzostw Polski Seniorów, nigdy nie wracając bez medalu (1989-2000).
Dokonał tego jako jedyny zawodnik Taekwon-do z Białej Podlaskiej. Skład
drużyny na MP bywał różny, ale zawsze był w niej pan Michalczuk.
Swój największy sukces pan Mariusz Michalczuk odniósł w 1993 roku.
Na Mistrzostwach Europy w holenderskiej miejscowości Groningen zajął
pierwsze miejsce i wywalczył tytuł Mistrza Europy Seniorów w kategorii
I dan.
Medale na ME zdobywał trzykrotnie: w 1992, 1993 oraz 1994 roku.
Jako ciekawostkę można podać, że na stronie PZTKD
w skladzie reprezentacji Polski na ME `94 w konkurencji drużynowych
technik specjalnych widnieje nazwisko A.Machoń, a nie Mariusz Michalczuk.
Jest to dosyć ciekawe, zważywszy na fakt, iż to pan Mariusz Michalczuk
startował w tej konkurencji. Komentaż do tej sprawy to temat na odręnbą
historię, która niebawem...
Od 1989 roku pan Mariusz Michalczuk prowadzi zajęcia koreańskiej sztuki
walki dla młodzieży. Najpierw jako asystent instruktora w Klubie Sportowym
"Podlasie" Biała Podlaska, następnie w Międzyrzecu Podlaskim jako instruktor
i promotor Taekwon-do w tym mieście oraz w założonej przez siebie Szkole
Taekwon-do "Thunderkick".
W 1996 roku pan Mariusz Michalczuk ukończył studia trenerskie w Akademii
Wychowania Fizycznego w Gdańsku i uzyskał tytuł trenera II klasy (jak
Jarząbek z filmu "MIŚ") Taekwon-do.
W 1998 roku ukończył studia w Akademii Wychowania Fizycznego w Białej
Podlaskiej uzyskując tytuł Magistra.
Obecnie jest jednym z trenerów Bialskiego Klubu Taekwon-do.
Zawodnicy trenujący pod okiem pana Michalczuka osiągali sukcesy na zawodach
krajowych i międzynarodowych.
Pierwszy medal dla "Thunderkick" zdobył Dariusz Siarkowski na Mistrzostwach
Polski Juniorów Młodszych w 1993 roku.
Od 1993 r. w każdej edycji MP Juniorów lub Juniorów Młodszych zawodnicy
pana Mariusza Michalczuka stawali na podium (1993-2000).
Z pośród wielu przedsięwzięć w jakich brał udział pan Michalczuk (związanych
z Taekwon-do), wyróżnić należy udział w produkcji pierwszej polskiej
gry komputerowej z walkami pt. "Taekwon-do Master" (Amiga 1200) oraz
nakręcenie trzech amatorskich filmów, w których znalazły się oczywiście
elementy Taekwon-do.
Filmy powstały w latach 1991, 1992, 1993 i prezentują w niespotykany
dotąd sposób mieszankę koreańskiej sztuki samoobrony z absurdalnym humorem
znanym chociażby z "Latającego Cyrku Monty Pythona" czy produkcji tria
ZAZ (Zukerr, Abrahams, Zukerr - tych od "Nagiej broni").
Od niedawna pod adresem http://chip.net.pl
można znaleźć najciekawsze fragmenty filmu pt. Cztery smalce i nietoperz
- filmu, który otrzymał wyróżnienie Jury oraz nagrodę publiczności na
przeglądzie twórców amatorskich w Ostrołęce.
|
|